Współpraca merytoryczna z
dr Lidia Ruszkowska
Specjalista pediatra i dermatolog,
ordynator Oddziału Dermatologii
Dziecięcej MSS w Warszawie

Dziecięcy pokój – bezpieczne okno na świat

Od pierwszego dnia życia dziecko zaczyna się interesować wszystkim, co je otacza. Najbliższe osoby oraz przestrzeń, w której przebywa maluszek, mają wpływ na jego samopoczucie i harmonijny rozwój. Dziecięcy pokój pobudza wyobraźnię. Warto dołożyć starań, by był również przytulny, bezpieczny, a także łatwy do posprzątania.

OD OBSERWACJI DO EKSPLORACJI

Na początku osobny pokój dla dziecka właściwie nie jest potrzebny. Niemowlę spędza czas głównie w sypialni rodziców i pokoju dziennym. Odpowiednio zaaranżowany kącik blisko łóżka mamy i taty jest więc idealnym rozwiązaniem dla wszystkich członków rodziny, którzy zamieniają się w czułych dotykowców i  najchętniej są cały czas się blisko siebie.

Sypialnia wymaga takiej aranżacji, aby zmieściło się w niej łóżeczko, komoda z ubrankami, przewijak z niezbędnymi akcesoriami do pielęgnacji oraz zmiany pieluszek, fotel do karmienia. I tyle.

Niemowlę czuje się dobrze w otoczeniu jasnych, pastelowych barw i potrzebuje delikatnego oświetlenia, zwłaszcza podczas nocnego karmienia. Nocna lampka to nieodzowny element pokoju, w którym śpi.

Z kolei gdy niemowlę nie śpi, obserwuje wszystko wokół. To dlatego wieszamy nad łóżeczkiem zabawki lub obrazki w kontrastowych barwach, które stymulują u małego niemowlęcia rozwój wzroku.

W drugim półroczu życia kluczowym miejscem codziennych zabaw staje się podłoga, ważne więc, aby utrzymywać ją w czystości i przecierać w ciągu dnia. Mogą posłużyć do tego wilgotne ściereczki Lovela do czyszczenia powierzchni, z którymi ma kontakt dziecko. Podłoga powinna być też ciepła, miła, nieśliska.

Im bardziej aktywny maluch, tym bardziej trzeba też zwracać uwagę na bezpieczeństwo w pokoju. Warto zabezpieczyć szuflady, aby maluch nie przytrzasnął sobie rączki, czy gniazdka elektryczne, aby nie włożył tam palca czy kredki.

POKÓJ MAŁEGO ODKRYWCY

Dziecięcy pokój zmienia się wraz z dorastaniem naszej pociechy. Już u dwu- trzylatka posiadanie własnego pokoju wzmacnia samodzielność i zachęca do nauki. Krzesełka i stoliczek, przy których dziecko może rysować czy lepić z plasteliny, powinny być dostosowane do jego wzrostu, tak aby maluch mógł z nich korzystać samodzielnie. Zabawki warto ustawić nisko, w zasięgu ręki. Od małego też warto wciągać dziecko do ich sprzątania.

Własny pokój ułatwia naukę zasypiania o stałej porze w stałym miejscu. Na tym etapie przyda się łóżko z zamontowaną barierką, która chroni malucha przed upadkiem w czasie snu.

Dwu- trzylatek to mały odkrywca. W jego pokoju powinno być kolorowo i ciekawie. Gdy dużo w nim miejsca, możecie postawić indiański namiot. A gdy brakuje przestrzeni – nakleić na ścianie specjalną naklejkę z motywem drzewa. Pod nim mogą się rozgrywać niezwykłe zabawy. Pamiętajcie też, by przymocować mocno do ściany każdy regał – nie przewróci się, gdyby dziecku przyszła do głowy wspinaczka po meblach.

Choć dziecięcy pokój to nie najlepsze miejsce dla kwiatów, w kolorowych doniczkach na oknie można zasadzić zioła – bazylię albo szczypiorek – pozwalając maluchowi jednocześnie pielęgnować roślinki, a także obserwować i poznawać świat. Z perspektywy własnego pokoju może być naprawdę ciekawy.

A jak zmienia się pokój waszych dzieci?

Program Lovela Care